środa, 25 stycznia 2012

po cichu/ quietly

Po cichu, powoli i niewiele ale działam. Są aniołki, są sowy i ślimaczek i korale, ale wszystko (poza koralami) czeka na polakierowanie, a tu ciąge deszcze... Tak się niestety objawia zima w Belgii...
I mam poważne postanowienie poprawy- będę probowała pisać po angielsku. Za błędy z  góry przepraszam. Mój angielski na razie bardzo kuleje :/
Quietly, slowly and not much but I still working.I have angels, owls and snail and corals, but everything (except corals) waiting for the varnish, but there is constantly raining...Winters are very rainy in Belgium...And I have a serious purpose of amendment, I'am going to try to write in English. Sorry for mistakes. My English is terribly weak... ;P

0 komentarze:

Prześlij komentarz